Kolejna bransoletka, wygrzebana spośród starych zdjęć. Jest to deser lodowy z ciastkiem, zawieszony na błękitnym rzemyku :D
Tak jak wcześniej pisałam, w niedzielę byłam na targach. I nie oszukiwałam pisząc, że są to moje najbardziej ulubione spośród wszystkich targów na które jeżdżę :) Zawsze panuje tam świetna atmosfera!
Miło było ponownie spotkać osoby, które kupiły ode mnie biżuterię rok temu ;) Mam nadzieję, że zobaczymy się znowu za rok :)
Dziękuję również wszystkim za miłe słowa, motywujące do dalszego tworzenia!
BUZIAKI :*
Bransoletka ma regulowany rozmiar.